W obliczu rosnących zagrożeń związanych z oszustwami na „maila firmowego”, kampania „Bankowcy dla CyberEdukacji” zwraca uwagę na niebezpieczeństwa, jakie mogą dotknąć firmy. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują metodę BEC, aby pod przykrywką zaufanych osób wyłudzać ogromne sumy pieniędzy. Specjaliści podkreślają, że każda organizacja, niezależnie od wielkości, może paść ofiarą takich działań. W obliczu dynamicznie rosnącej skali zagrożeń, niezwykle istotne jest, aby przedsiębiorcy byli świadomi tych niebezpieczeństw oraz podejmowali odpowiednie środki ostrożności.
Metoda BEC polega na podszywaniu się przez oszustów pod zaufane osoby, takie jak klienci, dostawcy czy członkowie zarządu. Celem tych działań jest skłonienie pracowników do dokonania przelewów pieniędzy lub udostępnienia poufnych informacji. Przestępcy często wykorzystują nie tylko maile, ale także techniki socjotechniczne, aby wzbudzić zaufanie. Wiadomości e-mail wyglądają na pierwszy rzut oka bardzo przekonująco, a w wielu przypadkach przestępcy dysponują dostępem do wcześniejszej korespondencji ofiary, co znacznie utrudnia wykrycie oszustwa.
Warto zauważyć, że skala zagrożenia rośnie. Jak podaje Raport Antyfraudowy BIK 2025, aż 32% małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce miało do czynienia z próbami cyberataków, a wiele firm doświadczyło ich wielokrotnie. W odpowiedzi na te niepokojące dane, Związek Banków Polskich apeluje do wszystkich firm o ostrożność oraz wdrożenie procedur weryfikacyjnych. Ważne jest przede wszystkim, aby zawsze szczegółowo sprawdzać adresy e-mail nadawców, a w przypadku nietypowych żądań potwierdzać je innymi metodami komunikacji. Osoby, które padły ofiarą cyberprzestępców, są zachęcane, aby nie bały się zgłaszać takich incydentów.
Źródło: Policja Koło
Oceń: Oszustwa e-mailowe: Kampania „Bankowcy dla CyberEdukacji” ostrzega przed zagrożeniem
Zobacz Także



